Śladu nie będzie na kolejnej zbiorowej fotografii

Autor: Ir _, Gatunek: Poezja, Dodano: 13 września 2018, 10:55:08

 

płakała

i co z tego

mocne łapy i wtedy i teraz trzymały

 

wtedy była suka

dzisiaj ladacznicą

zakłócała im spójność krajobrazu

bo Magdalena nie zginała karku

 

przygwożdżą do taczki z gnojem

i powiozą za linię widnokręgu

zrzucą wcześniej kopną nie jeden raz

niech ma szmata niech ma jej bękart

 

nie krzyczała

cisza jaka zapadła była głośna i bolesna

 

z wypranymi sumieniami pójdą

na biały marsz

bo nienarodzone trzeba chronić                     

Komentarze (6)

    • Ir _
    • 13 września 2018, 20:45:40

    Dziękuję dziewczęta za okienko.
    Myślę, że trzeba o takiej podwójnej moralności mówić, a co każdy z tego wyciągnie dla siebie.........................

  • lewacka racjonalizacja

    • Ir _
    • 14 września 2018, 09:55:12

    Ja tylko sygnalizuję to co widzę, a Ty Borowiku przyklejasz łatki z taką łatwością jakbyś był Bogiem....a tylko borowikiem jesteś, więc pohamuj swoje opinie. No chyba, że masz coś do powiedzenia o konstrukcji czy doborze słów, choć nie przypuszczam aby tak głęboko Twój umysł zadziałał. Chciałabym się mylić..........

  • no tak. wystarczy sprzeciwić się lewackiemu dogmatowi o konieczności mordowania dzieci narodzonych, a człowiek musi natrafi na bezczelną i arogancką odp0wiedź.

    otóż nie podoba mi się dobór słów. - "nie przypuszczam aby tak głęboko Twój umysł zadziałał.".

    po pierwsze jest to obraźliwe. po drugie, nie ma takiego związku frazeologicznego (mózg działa głęboko).

    co do samego wiersza, nadużyciem jest choćby nawiązanie do losów Jagny z Lipiec. tamtejsza społeczność nigdy nie postąpiłaby z Borynową w sposób w jaki postąpiła, gdyby ta była w ciąży lub po porodzie. byłoby to niezgodne z religią katolicką i zasadami, których przestrzegali.

    ogólnie wiersz jest płytki. właściwie nie jest to wiersz, tylko manifest przebrany w pozory wierszopodobne.

    • Ir _
    • 14 września 2018, 11:02:13

    Nie mam ani ochoty ani nie czuję potrzeby przerzucania się z Tobą "lewactwem, katolicyzmem...religijnością..." bo uważam to za bardzo intymne sprawy każdego. Tak więc przyjmuję do wiadomości tylko to:
    "ogólnie wiersz jest płytki. właściwie nie jest to wiersz, tylko manifest przebrany w pozory wierszopodobne. "
    Rozumiem, ma prawo się Tobie nie podobać.
    Kłaniam się.

  • I dobrze dostrzegasz, Ir, dobrze. O tym też trzeba, a nawet powinno się pisać.Bo pachnących stokrotek i konwalii pełno, i łatwo o nich. O innych, chwastowatych, trudniej.
    Dobry wiersz.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się